Poświaty i powidoki na zdjęciach
Zanim zabrzmią dźwięki Eufonii 2026, wróćmy do wrażeń z sal koncertowych sprzed kilku miesięcy, które zapisały się w pamięci i pod powiekami, a także na zdjęciach.
Eufonie 2025 to wybitni artyści – soliści, orkiestry, kompozytorzy i chóry z Polski i Europy – współtworzący panoramę muzyki Europy Środkowo-Wschodniej. Trzy tygodnie, dziesięć miast i koncerty, których „poświaty i powidoki” pozostają na długo. Zeszłoroczna edycja festiwalu Eufonie zabrała słuchaczki i słuchaczy od przełomu wieków, przez moment narodzin nowoczesności, po koniec wielkich narracji.
Poświaty i powidoki koncertów
Festiwal rozpoczął się koncertem Olgi Pasiecznik z Equilibrium String Quartet, prezentując mniej oczywisty repertuar wczesnoromantyczny – pieśni Chopina oraz utwory kameralne Moniuszki, Elsnera, Lessla i Kurpińskiego. Wśród najważniejszych wydarzeń znalazł się koncert litewskiego skrzypka Juliana Rachlina w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej. Kontrapunktem dla „Pasji według św. Łukasza” Krzysztofa Pendereckiego, były utwory bałkańskich kompozytorów Berislava Šipuša i Frano Paraća, a także dzieła estońskiego mistrza – Arvo Pärta. Festiwal zaprezentował również żywą tradycję w wykonaniu macedońskiego pianisty Simona Trpčeskiego w projekcie „Makedonissimo”.
Program stał się również okazją do świętowania jubileuszy Arvo Pärta, Georges’a Enescu i Mikalojusa Konstantinasa Čiurlionisa. Siódma edycja miała miejsce w szczególnym czasie roku Konkursu Chopinowskiego – w programie znalazł się też cykl dziewięciu bezpłatnych recitali chopinowskich z udziałem młodych pianistów, stypendystów programu Młoda Polska.
Alterfonie
Nie zabrakło też koncertów dla miłośników alternatywnych brzmień – Polski Piach zagrał motywy muzyczne z „Reksia” w nowych aranżacjach, usłyszeliśmy też nowy album Hatti Vatti „Zeit” i premierowe wykonanie materiału z nowej płyty Stefana Wesołowskiego „Song of the Night Mists”.
Małe Eufonie
Dla najmłodszej publiczności przygotowano cztery koncerty Małych Eufonii w Łazienkach Królewskich, z elementami edukacyjnymi i rytmicznymi z wykorzystaniem idiofonów.
Poświaty i powidoki na zdjęciach
Hasłem zeszłorocznego festiwalu była metafora subtelnych iluzji i utrwalonych wrażeń, które zostają w pamięci jeszcze długo po koncercie. Powidoki zeszłorocznej edycji zostały zapisane także na zdjęciach – Grzegorza Karkoszki i Rafała Kudyby.
Obejrzysz je wszystkie w naszej Galerii zdjęć.








